Warsztaty, nie warsztat

narzędzia

Ojczyzna polszczyzna… dzisiaj chciałam podzielić się z Wami pewną rozterką. W HRowej nowomowie szczególnie męczy mnie słowo warsztat. Męczy mnie od kiedy mój mąż uświadomił mi, że coś z tym słowem jest nie tak. I faktycznie wszystko wskazuje na to, że coś w tym jest :)

Kiedy zasięgnie się definicji w słowniku PWN (http://sjp.pwn.pl/) można dowiedzieć się, że: warsztaty to «zajęcia praktyczne doskonalące jakąś umiejętność», a warsztat to:
«stół z narzędziami lub urządzeniami do wykonywania określonej pracy, zwykle rzemieślniczej»; «pomieszczenie wyposażone w urządzenia i narzędzia do wykonywania określonych prac, najczęściej rzemieślniczych; też: zakład wykonujący takie prace»; «ogół metod i środków stosowanych przez kogoś w pracy artystycznej, naukowej itp.»

Tak więc powstaje pytanie…czy zapraszając uczestników na warsztat chcecie doskonalić ich umiejętności, czy raczej macie zupełnie inne intencje? Bo chyba dobrze byłoby być precyzyjnym. Także taki apel do nas HRowców, pamiętajmy, że warsztaty, o których zwykle myślimy, występują w liczbie mnogiej :)

#takarefleksja #niezapraszajciemniewięcejnawarsztat

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Warsztaty, nie warsztat

  1. A to jak się bawimy w puryzmy – zachęcam do zastąpienia słowa „wiodący” na jakies bardzieh zgrabne. Po co notkę biograficzną zaśmiecać rusycyzmem:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s