Co Goldenline zrobiło dla mojego HRowego życia?

donuty110 lat temu, nie wiedziałam jeszcze, że takie coś jak Goldenline istnieje, nie mówiąc już o tym, że byłoby to narzędzie, które stanie się jedną z moich prawych rąk (a nie mam ich zbyt wiele). Najpierw okazało się, że nie sposób wykonywać HRową pracę bez goldena, a później, że nie sposób HRowo funkcjonować bez cudownych ludzi, którzy tam pracują. Czasem nawet zastanawiam się, czy większą wartością jest narzędzie, czy ludzie, ale dochodzę do wniosku, że po prostu jest to mariaż idealny. Czytaj dalej

Reklamy

Pracuj Select – rekomendacje kandydatów

Wracam z urlopu, otwieram eRecruitera, aby sprawdzić jak wygląda status moich projektów rekrutacyjnych i co widzę? Poza nowymi kandydatami, czekają na mnie także rekomendacje… przez 2 tygodnie rekrutacyjnego niebytu lekko wypadłam z obiegu, także głowię się cóż to się pojawiło nowego. Zaglądam i widzę listę kandydatów, których system dopasował do stanowiska pracy, na które rekrutuję. Skąd są Ci kandydaci i jak to się stało, że tak dobrze pasują? Czytaj dalej