Targi pracy? Ja już nawet po warzywa na targ nie chodzę. Życie jest online.

targiKolejny jesienny sezon targowy dobiega końca i nie wiem jak u Was, w innych częściach Polski, ale w Trójmieście w tym roku widać wyraźny spadek zainteresowania targami. Jeszcze rok/dwa lata temu praktycznie na każdym z wydarzeń było dużo wystawców i całe mnóstwo kandydatów szukających pracy. Już na wiosnę zapaliła mi się lampka – co prawda na targach organizowanych przez PG czy UG studentów było sporo (w końcu mają blisko;)), ale na innych wydarzeniach działo się wyraźnie mniej niż w poprzednich latach.  Czytaj dalej

Reklamy